2008-02-01

Sen profetyczny

.

Ubiegłej nocy śniły mi się Anioły. Krążyły nade mną łopotem skrzydeł rozrywając nocną ciszę.

Siedziałem na skale, wysoko, czując na twarzy chłodny powiew wiatru. W oddali jaśniał sierp księżyca, lecz reszta nieba tonęła w mroku.

Co rusz któryś z Aniołów przysiadał się do mnie i opowiadał jakieś historie. Za każdym razem, poruszony, patrzyłem z zaskoczeniem w jego stronę i odpowiadałem: Znam to! To historia o mnie! To przydarzyło się właśnie mnie!

I słyszałem za każdym razem w odpowiedzi: Tak, to historia o tobie, gdyż kiedyś byłem twoim aniołem stróżem. Wyznaczono mi twój los na pięć lat.


O świcie okazało się, że rozmawiało ze mną 8 Aniołów.

.