2008-09-24

I choć zgasną....

.


Przygasnąć mogą moje oczy, lecz pozostaną we mnie chwile widziane w pastelach; błękity sklepień i czerwienie słów, zieleń wyznaczająca puls życia. Sól na ustach i ziarnka piasku pod powiekami. Tekstury miejsc i płaszczyzny doznań. Rozkołysany dzwon w pustej świątyni.

Przygasnąć mogą moje oczy, źrenice przerwą strumień światła. Od wewnątrz zajaśnieję, rozkwitną we mnie wrzosy...

Przystanę, by wsłuchać się w czysty dźwięk kryształów stłuczonej duszy.

.

2008-09-13

Spędźmy ten wieczór razem...

.

Spędźmy ten wieczór razem. Posłuchajmy muzyki. Mojej, która może stać się Twoją.
Podczas wznoszenia się, podczas medytacji, podczas zachwytu nad życiem...

Unieś się, unieś się ze mną...

---

Royksopp - What Else Is There?



---------------------

Emiliana Torrini - To Be Free



---------------------

Zero 7 - In The Waiting Line



---------------------

Gotye - Hearts A Mess (from Australia Day Live 2008)



---------------------

Enigma- La puerta del cielo



---------------------

Brendan Perry - Utopia



---------------------

Clint Mansell - Together, We Will Live Forever



---------------------

Winona - The White Room




....

.

2008-09-07

Kwiat Światła

.


(...)



To Kwiat czyniący Światło w mrokach duszy,
Pachnący Życiem.

Rozkwitający w Czasie, w którym docenia się jego piękno.

Te wszystkie drogi, którymi pokonujemy świat i jego chaos, widoczne ślady przemijania, bruzdy zmarszczek, zapominane słowa, objęte klamrą przyrzeczenia, spięte ze sobą kalendarze wyznaczające oczekiwanie na kolejny dzień, bycie
tu i teraz zamiast tam i teraz, umieranie i powstawanie z martwych, rzeźbienie milczących posągów opowiadających życie zawieszoną dłonią, natykanie na delikatną nić kosztownych kamieni, rozsupływanie snów, rozpraszanie widm przeszłości...

Czas - szachownica ciszy i słów. Bezbarwne pionki, skoczek grożący gardą, wieża zamieniająca się miejscem z królem. Przekątne myśli, sytuacje patowe, poddanie pionków w obronie hetmana. Pochopnie wykonany ruch prowadzi do przegranej. Zawsze możesz się poddać. Nie próbować, przewidzieć skutki.

Kwiat Światła,
Spójrz jak jaśnieje w mroku.

Kto zapalił to Światło? Skąd Ono pochodzi? A jeśli zgaśnie, to dokąd odejdzie?

Opuszki palców, zielenie i fiolety. Tiule przejrzyste i zwiewne.
Lapis, amaryt, rubin i agat.

I perła, w Kwiecie Światła, w koronie.


.

2008-09-02

Baraka albo Błogosławieństwo

.

{film}



Chaos świata wduszony w muzykę duszy.

I płomienie. Palące się szyby. Spopielone katedry. Woda. Cząstki świata. Ogień.

Jest ponadczasowy spokój w tym filmie, mimo niepokojących zdjęć. Płynięcie brzegiem cierpienia poprzez kolczaste druty obozów koncentracyjnych. Wspinanie się na najpiękniejsze góry świata.

I milczenie.

Milczenie spojrzeń powielanych kolejnymi wcieleniami i niewymowność ust, układających się w księżyce zachwytu, zadziwienia, strachu i religijnego uniesienia.

Niepojęta i jakże bliska człowiekowi jest jego dusza.

To nieprawda, że Boga nie ma. Nie trzeba nazywać Go, przyozdabiać kwiatami słów spalanych na dymiącym stosie. Nie sposób Go nazwać w jakimkolwiek języku. Można unieść wzrok w Jego stronę. Uczuć obecności, wbrew myślom pleniącym się w uczuciu pogardy i zwątpienia.


Baraka.

Wznieś się w kierunku słońca zaćmionego księżycem. Wznieś się mimo świadomości, że Twój lot stłumi grawitacja. Zapal krzywą świeczkę, choćby jej płomień miał zaraz zdmuchnąć wiatr.

Jest ponadczas, który nas łączy. Mijany obojętnie przez naszych bliskich.
Są słowa obracające się w karmę naszych dusz.

I gesty, bez których nie powstałoby życie.


...

Zawirowania

.

.
Świat usuwa się spod moich stóp, kpią i wyszydzają ostrokrzewy dusz.
Jęczy światło, tętni skroń, zgrzyta marmur.
Z nieba spadnie granitowy deszcz.

Nie usłuchałeś moich słów.
Drwiłeś: 'To wiatr zawodzi w gałęziach bezlistnych drzew...'

.

2008-09-01

Anioł Pustyni

.


.

Anioł Pustyni



Mam w sobie epoki odległe,
Losy spisane na pergaminie,
Pustynny piasek w skrzydłach
I hostie pocięte mieczem

Walczyłem z demonami,
Karmiłem trędowatych
Dobrym słowem i chrzciłem żywą wodą

Mam w sobie smutek pokoleń
Swąd ciał spalanych na stosach
I średniowiecznych topieli

Niosę siłę zastępów władających
Mieczem ognia i Słowem
Uniesionym z niedostępnych otchłani

Przynoszę z sobą wiarę
Przyjdź, wychyl jej kielich,
Wciąż jest pełen życia.


...